Elektromobilność po holendersku

Jakie czynniki determinują rozwój sektora elektromobilności w Holandii? Dzięki jakim rozwiązaniom i sposobom ich implementacji państwo to zbudowało zupełnie nową gałąź gospodarki?

Holendrzy postawili na elektromobilność, która daje dużo przestrzeni do innowacji. Główne cele, jakie sobie wyznaczyli to przede wszystkim całkowite wyeliminowanie paliw konwencjonalnych z sektorów gospodarki, w których dotąd miały one największy udział, ograniczenie emisji CO2, zmniejszenie zależności od paliw kopalnych oraz redukcja negatywnego wpływu gospodarki na życie ludzi, np. poprzez zmniejszenie poziomu hałasu. 

Innowacje wprowadzane są przede wszystkim w branży samochodów osobowych, ciężarówek, środków komunikacji zbiorowej, lekkich pojazdów elektrycznych, a także infrastruktury stacji ładowania i systemów organizacji ruchu drogowego. Jak zatem wygląda elektromobilność w wydaniu holenderskim?

Naturalny hub


Holandia, jako nizinne, stosunkowo niewielkie państwo o dużej gęstości zaludnienia, wysokim poziomie urbanizacji oraz położeniu w centrum Europy jest naturalnym miejscem do rozwoju transportu drogowego. Na przestrzeni lat wypracowano również szeroką akceptację społeczną dla nowych technologii, dlatego to właśnie tutaj testowane są pilotażowe rozwiązania. Wszystkie te elementy czynią Holandię swojego rodzaju naturalnym hubem nowych technologii, nie tylko dla swojego regionu, ale także całej Unii Europejskiej. Holendrzy nie są przywiązani do konkretnych marek samochodów, charakteryzują się otwartością na swoiste eksperymenty motoryzacyjne, a co za tym idzie – ich zainteresowanie EV jest wysokie i stale rośnie.

Rząd kusi


Rząd Holandii promuje elektromobilność wykorzystując m.in. instrumenty ekonomiczne. Są to dopłaty przyznawane na zakup samochodów elektrycznych, w wysokości 5 000 euro na samochody osobowe, zaś na samochody ciężarowe nawet 40 000 euro. Wprowadzono ulgi podatkowe w celu wspierania budowy stacji ładowania, a także rozwiązania dla posiadaczy pojazdów nieemitujących CO2. Władze centralne i lokalne oferują również inne, niefinansowe korzyści dla użytkowników aut elektrycznych: wydzielenie specjalnych pasów drogowych, bezpłatne parkingi, zwolnienie z opłat za wjazd do miasta czy z opłat rejestracyjnych. Ponadto, w 2011 roku w Amsterdamie rozpoczął działalność system wypożyczalni samochodów elektrycznych „Car2Go”. 

Co ciekawe, bonusy finansowe były wprowadzane na czas określony, co powodowało w społeczeństwie nie tyle chęć posiadania nowego samochodu, ale przede wszystkim chęć uniknięcia straty z tytułu niewykorzystanej okazji. To z kolei doprowadziło do gwałtownego wzrostu sprzedaży aut typu EV w ostatnich tygodniach 2013 roku. Samochody elektryczne stały się nie tylko modne – były oznaką nowoczesności, wysokiej świadomości ekologicznej oraz… dobrze wykorzystanej szansy na ograniczenie wydatków.

I co jeszcze?


Myślenie o rozwoju elektromobilności to także szereg rozwiązań technologicznych i infrastrukturalnych. Ze względu na dużą różnorodność sieci ładowania pojazdów typu EV oraz wykorzystanych systemów, zaistniała konieczność wprowadzenia jednolitych rozwiązań, takich jak wspólne systemy komunikacji z kierowcami, identyfikacji pojazdów czy też rozliczeń. Dzięki temu holenderscy kierowcy mogą korzystać z dowolnej infrastruktury, a pozostałe czynności, takie jak np.  rozliczenia finansowe, dokonywane są już między operatorami sieci bez żadnych dodatkowych opłat. Zastosowano tu rozwiązania znane z branży bankowej czy telekomunikacyjnej – to przedsiębiorstwa biorą na siebie ciężar operacyjny, co sprawia, że sektor elektromobilności w Holandii jest wyjątkowo przyjazny dla użytkowników.

Kooperatywa


Holenderski sektor motoryzacyjny opiera się na wiedzy i innowacjach dzięki bliskiej współpracy rządu, przedsiębiorstw energetycznych i organizacji pozarządowych z uniwersytetami i ośrodkami badawczymi. Taka forma współpracy publiczno-prywatnej jest określana jako „Formuła E-Team” – forum dyskusji skupiające ludzi nauki, biznesu i polityki. Efektywne stymulowanie procesów prorozwojowych jest możliwe dzięki sprawnie działającym ośrodkom decyzyjnym. Taką instytucją jest Rządowa Agencja Transportu Drogowego (RDW), czy NL Agency. 

Systemowe i spójne działania przynoszą wymierne efekty i stawiają Holandię w pozycji światowego lidera w zakresie sprzedaży samochodów elektrycznych. W 2017 roku po holenderskich drogach poruszało się już blisko 122 tys. samochodów elektrycznych i hybrydowych.

Najczęściej czytane

Fabryka Izery powstanie w Jaworznie. Produkcja ruszy w 2024

Czytaj więcej

Czy auto elektryczne ma standardowy akumulator 12V?

Czytaj więcej

EMP pokaże prototypy polskiego „elektryka”. Premiera odbędzie się online.

Czytaj więcej

Przestronność, design, nowoczesne technologie – czym wyróżnia się Izera?

Czytaj więcej

Jak będą wyglądać pierwsze polskie samochody elektryczne? [film]

Czytaj więcej

Izera. Milion powodów, by jechać dalej

Czytaj więcej