Klimatyzacja w EV – podobieństwa i różnice

Klimatyzacja w samochodzie już dawno nie jest ekstrawaganckim dodatkiem, lecz stanowi funkcjonalny rynkowy standard, także w segmencie pojazdów elektrycznych. Czy jednak w elektrykach układ różni się w jakiś sposób od tego, który jest spotykany w pojazdach konwencjonalnych? 

Samochód elektryczny, choć jest znany od kilku dekad, nadal stanowi zagadkę dla wielu kierowców. Nie do końca wiedzą oni jak wygląda technologia jego budowy, a co za tym idzie – spodziewają się wysokiego stopnia skomplikowania jego konstrukcji. To jednak nie do końca prawda. Być może układ baterii czy falownik są dość zaawansowanymi układami, ale tak naprawdę reszta podstawowych urządzeń w niczym w zasadzie nie odbiega od standardu, znanego z pojazdów konwencjonalnych. Zasada ta dotyczy także klimatyzacji.

A więc jak zbudowana jest klimatyzacja w samochodzie elektrycznym? Jej działanie zostało przede wszystkim oparte o elektrykę. W drugiej dekadzie XXI wieku to jednak już żadna nowość. Rozwiązanie wprowadzone na rynek w dużej mierze za sprawą Toyoty Prius tak naprawdę stanowi dziś standard. Dlaczego zrezygnowano z napędu mechanicznego za pomocą paska osprzętu także w napędach spalinowych?  Powód był prosty. W układach hybrydowych silnik spalinowy nie pracuje przez cały czas, a jedynie wspomaga silnik elektryczny. Z tego względu pojawiła się konieczność elektrycznego napędzania sprężarki klimatyzacji. 

Klimatyzacja w samochodzie elektrycznym – jak działa? 


Układ klimatyzacji w samochodzie jest zbudowany dokładnie z tych samych elementów, co w pojeździe spalinowym. Składa się z kompresora (sprężarki) – powodującego sprężanie gazu i napędzającego jego ruch w układzie, osuszacza, w którym odbierana jest wilgoć, skraplacza, w którym gaz chłodzący zamienia się w ciecz oraz parownika decydującego o rozprężeniu i drastycznym schłodzeniu gazu. Do tego dochodzą takie elementy jak zawór rozprężny czy czujniki monitorujące ciśnienie panujące w układzie. W samochodach spalinowych w zależności od zastosowanej generacji sprężarki występowało dodatkowo tzw. sprzęgło sprężarki. Odpowiadało ono za załączenie napędu sprężarki klimatyzacji. Jednak stopniowo zostało ono wyeliminowane również z samochodów spalinowych wraz z wprowadzeniem nowej generacji sprężarek o zmiennym wydatku.

W samochodach elektrycznych istnieje możliwość stosowania zarówno nowego, jak i starego typu sprężarek, jednak w obu przypadkach pozbawione one będą sprzęgła załączającego. Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że w takim układzie, do napędu sprężarki klimatyzacji wykorzystywany jest dodatkowy silnik elektryczny, który jest połączony „trwale” z wałem sprężarki. Układ klimatyzacji nie będzie oczywiście działał bez czynnika – „gazu”, umożliwiającego zachodzenie przemian termodynamicznych, które dla kierowcy oznaczają osuszone i schłodzone powietrze. O jakim gazie mowa? O tzw. odczynniku chłodzącym zawierającym olej syntetyczny. Po co olej? Ma on bardzo ważne zadanie, konserwuje i zabezpiecza układ, ponadto zajmuje się m.in. smarowaniem kompresora. Należy pamiętać, że koniecznym elementem do sprawnej pracy klimatyzacji jest szczelny układ! Nawet niewielki ubytek czynnika termodynamicznego oznacza wyłączenie układu klimatyzacji.

Jak więc działa klimatyzacja w samochodzie elektrycznym? Dokładnie w taki sam sposób. Identycznie wygląda często nawet panel sterujący jej pracą. Czy z perspektywy użytkownika występują jakieś różnice? Tak, i to bardzo dla niego korzystne. Dotyczą one przede wszystkim napędu kompresora. Jak już wspomnieliśmy, w e-aucie ma on zawsze napęd elektryczny. W pojazdach konwencjonalnych nadal stosowane są systemy napędzane mechanicznie z wału korbowego za pomocą paska osprzętu. Oznacza to, że aby układ klimatyzacji działał, w tradycyjnym pojeździe musi pracować silnik spalinowy. W samochodzie elektrycznym można uruchomić klimatyzację np. podczas postoju przy punkcie ładowania. Na rynku występują różne systemy zdalnego sterowania chłodzeniem i przewietrzaniem wnętrza samochodów elektrycznych. Umożliwiają one włączenie klimatyzacji zdalnie za pomocą aplikacji np. 15 minut przed przyjściem do samochodu i rozpoczęcie podróży w już schłodzonym/zagrzanym wnętrzu. 

Jak serwisować klimatyzację w aucie elektrycznym? Nic prostszego!


Z punktu widzenia kierowcy obsługa klimatyzacji w samochodzie elektrycznym nie odbiega w żaden sposób od standardów serwisowych znanych z pojazdów konwencjonalnych. Co najmniej raz w roku należy przeprowadzić najpierw sprawdzenie szczelności układu, a następnie odgrzybianie wraz z wymianą filtra kabinowego i uzupełnieniem odczynnika chłodzącego.

Serwisowaniem klimatyzacji w aucie elektrycznym może zająć się dokładnie ten sam serwis, który wykonuje przeglądy pojazdów konwencjonalnych. Aparatura konieczna do pracy jest analogiczna. Różnice mogą dotyczyć wyłącznie np. umiejscowienia punktów podłączania urządzenia serwisującego układ klimatyzacji czy ulokowania filtra przeciwpyłkowego.

Najczęściej czytane

Fabryka Izery powstanie w Jaworznie. Produkcja ruszy w 2024

Czytaj więcej

EMP pokaże prototypy polskiego „elektryka”. Premiera odbędzie się online.

Czytaj więcej

Czy auto elektryczne ma standardowy akumulator 12V?

Czytaj więcej

Jak będą wyglądać pierwsze polskie samochody elektryczne? [film]

Czytaj więcej

Izera. Milion powodów, by jechać dalej

Czytaj więcej

Projekt polskiej marki samochodów elektrycznych może pobudzić krajową gospodarkę

Czytaj więcej